Translate

środa, 16 czerwca 2021

Działoszyce raz jeszcze דז'יאלושיצה


            za koronką balustrady balkonu

            Ryfka czesze włosy

            czarny piesek przysiadł na krawężniku

            drapie pracowicie ucho

            pulsując słońce zachodzi

            w oknach kamienic

            po drugiej stronie brukowanej ulicy

            cień ręki Ryfki gładzi balustradę

            i głowę psa patrzącego ufnie w słońce

            zza głowy dziewczyny babcia spogląda na wzgórze

            z kirkutu najlepiej widać wszystkie małe sprawy

            ona dołączyć powinna do tego tłumu tysięcy kości

            nie wie że prochy wnuczki z wiatrem niesione

            nad rynkiem przelecą nie znajdując swojego miejsca

            gruchanie gołębi zamiast kadiszu

            dom z nowym wpisem do ksiąg wieczystych

            sprzedadzą z balkonem i balustradą kutą

            na zamówienie

 

            Koronkowa robota

 

            las nad miastem kołysze się nierówno

            mech jednakowo rośnie na grudach gliny

            i na potłuczonych kamieniach macew








































































zdjęcia: Maciej