Translate

środa, 29 września 2021

Piaski Neukrug

Pomiędzy wodami Bałtyku i Zalewu Wiślanego wąski skrawek lądu - niecały kilometr lasów, wzgórz poprzecinanych dołami, naznaczonych ścieżkami i prostą rowerową drogą ciągnącą się wzdłuż Mierzei. Piasek przesypywany codziennie między palcami stóp, kilometry wędrówek, czasem zupełnie bez celu. Wyłuskiwane z piasku bursztyny. Niespodziewane spotkanie z nagrobkami wśród pokrzyw, z piszczącą furtką, witającą wysokim dźwiękiem i żegnającą dużo niższym. Frombork - wspomnienie organowego koncertu słyszanego między ceglanym murem i wysokim łukiem okna - tym razem unoszący się nad wodą zalewu, jednocześnie bliski i daleki. Ledwie czytelne napisy nagrobnych inskrypcji, kilka zniszczonych grobowców mocno ukrywanych przez zarośla. Niemieckie litery skłaniały do niszczenia śladów po mennonitach, którzy próbowali przetrwać na tym wąskim pasku zasypywanym przez piasek.