Translate

piątek, 19 sierpnia 2016

Włodzienin Bladen

Z bunkrów i strzeleckich wieżyczek parku historii było widać górującą nad okolicą wieżę ruin gotyckiego obronnego kościoła św. Mikołaja. Zaprasza do wspięcia się na niewielkie wzgórze. Zburzonym w czasie II wojny murom kościoła towarzyszą na tym wzniesieniu resztki cmentarza przykościelnego. Można odczytać nazwiska dawnych właścicieli tutejszych dóbr: Schaffgotschów, Dallwitzów i Siedlnickich, ale dużo ciekawsze są dla mnie historie zwykłych ludzi spisane na kamieniu: "Piekarz. Był dobrym ojcem. Jego chleb był najlepszy", "Żona i matka. Zawsze chętna nieść pomoc". Piszę z pamięci. Niestety na miejscu nie zapisałam żadnego z tekstów zachwycona ich skrywanym roślinnością pięknem, ale też urokiem samej kamieniarki, kształtem liter, precyzją i artyzmem ozdób. Epitafia mogą opowiedzieć o życiu tych ludzi ciekawe historie, jakich nie usłyszymy od osób przesiedlonych na te ziemie po II wojnie. Tylko kamienie zostały jeszcze.   
























zdjęcie ze strony: https://polska-org.pl/9457474,foto.html?idEntity=8332272
















 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz