Po zasłyszanych dzień wcześniej opowieściach musiałam zobaczyć dwie macewy wyciągnięte z jeziora Raduń, a zdeponowane obecnie w Muzeum Ziemi Wałeckiej. Ciągle można mieć nadzieję, że kiedyś odnajdzie się więcej śladów po beit olam Deutsch Krone.
Hotelowe naczynia z napisami i zdjęciami, opatrzone tekstem ceramiczne kapsle butelek, wieszaki z reklamami krawców (od razu przypomnienie o maminej szafie z drewnianymi ramiączkami opatrzonymi napisami i postanowienie by przy okazji przyjrzeć im się lepiej; pamiętam, że niektóre były w języku niemieckim) i - kolejne odkrycie - mosiężne pokrętła od kaloryferów opatrzone zdobieniami i napisami, dzwonki rowerowe, a także zdjęcia, rysunki techniczne i mapy. Ciekawy wgląd w przeszłość. Pożywka dla wyobraźni. Maszyna czasu.
Tu pochowany
szanowny Meir syn pana
Naftalego błogosławionej pamięci
Odszedł dnia 1
nowego miesiąca tewet 462
według skróconej rachuby
(1 tewet 462 to 1 stycznia 1702 roku)
pokrętła kaloryferów i dzwonki rowerowe
tabliczka konia
uczniowie szkoły budowlanej 1892/1893

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz